którzy kiedykolwiek postawili stopę na tej

- Becky, nie można się tobą nacieszyć - westchnął kilka minut później, wspierając się
rękę. Wszedł do pałacu bez pukania, ciągnąc Becky za sobą.
- Zdaje się, że wybrałem nie najlepszy moment - stwierdził, upiwszy łyk brandy, i spokojnie czekał, aż ojciec powie, co leży mu na sercu.
przed blokiem.
- Nurkujesz?
turniej, kolory zawsze wyznaczano zawczasu, wedle tradycyjnych reguł. Przy pierwszym
- To czaruś, ale proszę mu nie wierzyć - ostrzegł Edward. - Potrafi być małą bestią.
stłumiła chęć przeżegnania się, gdy rzuciła okiem na jego karty.
- Kochany, poczekaj - szepnęła z trudem. Zrobił tak, choć w jego oczach dojrzała
żenić. I ukrywasz to przed nami! Przecież jesteśmy przyjaciółmi, prawda? A przynajmniej,
Ulżyło mu, kiedy Becky zgodziła się na ten plan. Był jej wdzięczny za zaufanie.
ciała uśpiła jej czujność. Nie miała już chęci walczyć. Od lat nikt jej nie obejmował. Nie znała
poczuć urażona, gdybyśmy jej adoratora przedstawili jako nikczemnika. A jeśli nie będzie
natrząsa.


rozdzieleni, i to na długo.

mocno zbudowany, już dawno mógł odebrać jej gasidło, gdyby tylko chciał. Tak naprawdę
Knight, kiedy się już na coś zdecydował.
- Cieszył się, lordzie Alecu. Cieszył - poprawił go Lieven znacząco.

Posłał Draksowi porozumiewawcze spojrzenie, żeby uprzedzić przyjaciela, że coś się

- Co mam sobie darować?
- Kochanie, stójka niewiele pomoże, jeśli ma się wielkie siedzenie i
patrząc na swego homara. - Kilogramowe. Byłem

Zacisnęła powieki i wsparła czoło o słupek, do którego ją przywiązano, drżąc na

boku i walczyć aż do śmierci.
lecz nie mogła już wrzucić biegu. Nie spodziewała
Chodzisz z klientami na obiady do najlepszych